Evva

Imię i nazwisko
Evva
Lokalizacja
na samym końcu wsi
WWW

zrobiłabym dużo fajnych rzeczy, ale nie mam siły nawet sięgnąć po poduszkę, żeby mi się wygodniej leżało

  • Poniedziałek, 31 stycznia 2011

    • 19:23

      #ludziektorzy ustawiaja moment zdalnego wlaczenia ogrzewania o dobe za pozno i maja w domu szesc i pol stopnia. Tak, wiem, ze #karma.

    • 13:47

      No i co to niby jest? :/

      default picture
  • Niedziela, 30 stycznia 2011

  • Sobota, 29 stycznia 2011

  • Piątek, 28 stycznia 2011

  • Czwartek, 27 stycznia 2011

    • 19:42

      Ciekawe, czy jak sie tu mieszka, to czlowiek sie w koncu przestaje dziwic, ze wstaje rano, a tu ZNOW jest cieplo, jasno i slonecznie.

    • 07:24

      Panowie zmontowali szafke i teraz im sie glosnik nie miesci. #maledramaty.

    • 07:09

      Kalifornia ma wade. Jak czlowiek ma czas poblipowac, to wszyscy znajomi spia.

  • Środa, 26 stycznia 2011

    • 21:23

      [^evva] A nawet do banku, durny upscale. IPADZIE.

    • 21:21

      [^cloudy] zajrzawszy do bank, plus #warzylion.

    • 08:09

      Kalifornia. Boska kolacja, wino, truskawki. Lawendowa sypialnia. Co mowi moj maz? "Kochanie, za malo placimy na trzeci filar".

    • 00:46

      Golden Gate Park #ftw. Mozecie mnie tu pochowac.

      default picture
  • Poniedziałek, 24 stycznia 2011

  • Niedziela, 23 stycznia 2011

    • 03:09

      Fantastyczne miasto. Slonce, morze i dym z marihuany.

  • Sobota, 22 stycznia 2011

  • Piątek, 21 stycznia 2011

  • Czwartek, 20 stycznia 2011

    • 17:08

      #gastrofaza: penne z łosiem i suszonymi pomidorami, by ^dryoung, plus malvasia od ^cube. #like.

    • 14:23

      Powiedzcie mi lepiej, #dziewczęta, co sobie powinnam kupić w US. W sensie co jest tańsze albo fajniejsze albo wogle fajneamerykańskie.

    • 14:22

      Od rana zasnęłam nad tłumaczeniem jakieś warzylion razy. Jakbym się spięła, to bym to skończyła w godzinę i miała wolne. Ale oczywiście się nie zepnę.

    • 13:32

      Pan budowlany od sąsiadów właśnie przyszedł do mnie pożyczyć wiertło. Trochę #samaniewiem.

    • 12:17

      #botojużjutro :D

  • Środa, 19 stycznia 2011

  • Wtorek, 18 stycznia 2011

    • 21:06

      I uszyłam. Księżniczka sama projektowała, conie.

      default picture
    • 17:22

      Szyję sukienkę dla księżniczki. Wrzosowa satyna, cekiny, organza.

    • 11:38

      I chciałam powiedzieć, że dostałam wczoraj od ^dryoung.a najpiękniejsze biżu w życiu. ^kocimokiem ma TALENT.

  • Poniedziałek, 17 stycznia 2011

    • 16:57

      To chyba nie wiem. Kawy?

    • 16:12

      A powiedzcie mi, moi drodzy, jaki telefon z #android.em chcę kupić jako następcę Samsunga Galaxy i5700? Zależy mi na wyświetlaczu, dobrych zdjęciach i szybkości

    • 14:31

      To chyba pójdę wykąpać psa w rowie i przy okazji sprawdzę, czy mi to kolano przetrącił trwale.

    • 12:14

      Wiosna idzie, #esme zażyczyła sobie wypuszczenia na dach.

    • 12:07

      #ludziektórymichwłasnypiesprzetrącakolano mać.

    • 00:20

      W ramach podsumowania weekendu chciałam ogłosić, że herbata "Słońce Prowansji" (malinowo-lawendowa) od ^felinity jest moim absolutnym numerem jeden :)

  • Sobota, 15 stycznia 2011

    • 11:08

      Snilo mi sie San Francisco.

  • Piątek, 14 stycznia 2011

  • Czwartek, 13 stycznia 2011

    • 21:56

      [^ensata] ojno czy to zaraz trzeba wypominać, że się NIE MIESZCZĘ? mam trochę nadwagi, ale bez przesady :)

    • 21:54

      [^erwen] A tak już serio, to jestem pracującą matką bez wyborów tragicznych i ciągłego poczucia winy, co ze mną nie tak, droga redakcjo?

    • 21:50

      [^kmrozek] JACIE, zwłaszcza te wizytówki!

    • 20:59

      Przyszly pandorki i sobie nizam. #happy.

      default picture
    • 20:20

      Kocham Gwoździa #herma.

    • 17:01

      Oraz POMARAŃCZ WYSZEDŁ DO DRUKU.

    • 16:53

      Pralka będzie żyć. Pan pralkowy zażyczył sobie 70 zł za ponad trzy godziny grzebania pralce we flaczkach i dojazd. Troszkę szoczek.