-
Piątek, 2 grudnia 2011
-
#stanikomania: mam na zbyciu cytrynowo-czarną Tease Me 34G z szortami 14, wszystko nowe z metkami, nie chcecie? [allegro.pl](s)
-
Idę, bo się kłócicie.
-
#księgowaktóra jest tak durna, że brak na to cywilizowanych słów.
-
-
Czwartek, 1 grudnia 2011
-
W tym wszystkim przyjechało pudeleczko o wymiarach 8*10*1 cm. Ktoś znalazł sposób na utylizacje śmieci?
-
-
Czwartek, 24 listopada 2011
-
Piątek, 18 listopada 2011
-
Czy już przyszedł czas, żeby powiedzieć: CAŁE SZCZĘŚCIE, ŻE NA NICH NIE GŁOSOWAŁAM?
-
#japierdolę, przestaję zarabiać, idę na pierwszy z brzegu etat za 1200, zachodzę w ciążę i idę na zwolnienie, macierzyński i wychowawczy.
-
"Ten proces zapewnia, że istniejący przepływ pracy będzie miał punkt początkowy i będzie mógł być bez wysiłku utrzymywany". #długopiswoko.
-
#wishlistaevvy i #foch, bo u nas ta torebusia kosztuje prawie dwie stówy, a z UK nie wysyłają do Polski: [wallis.co.uk](s)
-
-
Czwartek, 10 listopada 2011
-
Dzień pod hasłem #jakkiedyśzgubięswojądupę. I że pojazd coś niepokojąco zgrzyta.
-
-
Środa, 9 listopada 2011
-
#wktórym nasza bohaterka odkryła, że choć jest antytezą wiotkiego dziewczęcia, mdleje w gorsecie zupełnie jak dziewiętnastowieczne heroiny. #nieśmiaćsięgłośno.
-
Oraz, #dziewczęta, #polecam: [pl.strawberrynet.com](s) - taki niby zwykły puder, ale jednak nie. I naprawdę działa.
-
[^evva] Na wszelki wypadek oświadczam publicznie, że chętnie napiję się z każdym ze swoich znajomych (no, poza moim byłym mężem).
-
Logistyka towarzyska i ludzkie puzzle.
-
Pociąg na szczęście jest z bambusa.
-
-
Wtorek, 8 listopada 2011
-
Zaraz komuś coś normalnie. Grrr.
-
"Nie ma mnie od czwartku do końca tygodnia." "A w piątek?" MAMO!!!!`
-
I w ogóle mam ochotę zafloodować taga #ludziektórzy, ale a właśnie że się powstrzymam.
-
#wktórym klient poradził mi, żebym sobie przeedytowała HTML w Wordzie. #czasumierać.
-
A człowiek, który mi pokazał Zombie Lane, MA GRZECH.
-
-
Poniedziałek, 7 listopada 2011
-
#ludziektórzy nigdy nie grali w gry na fb i teraz przeżywają trzecią młodość, odkrywszy je na G+.
-
Joanna właśnie tłumaczy ^dryoung.owi zasady ekonomii w grze w zombie na G+. Idę się napić BARDZIEJ.
-
Skąd u dziecka (raczej normalnego skądinąd; nie Asi) faza na nieustanne pouczanie wszystkich wokół i wygłaszanie im kazań? Reakcja na szkołę?
-
Czytam sobie o remontach drogowych w stolicy i porównuję je z itinerariuszem weekendu. To może jednak poszukam tanich lotów WRO-WAW.
-
Odkrycie weekendu: glut z siemienia lnianego jest skuteczniejszy niż wszystkie inhibitory pompy protonowej razem wzięte. A o reszcie to szkoda gadać.
-
-
Sobota, 5 listopada 2011
-
[^kocimokiem] ja mam plan kupic sobie na 40. urodziny
-
Jej pierwsze glany. #zazdr i #pokajoanne
-
-
Piątek, 4 listopada 2011
-
Czwartek, 3 listopada 2011
-
[^dryoung] To jest pytanie serio! ^siwa, halp?
-
"O, tato zmienił tapetę. O, nie ma jak się przelogować z taty konta", czyli jak Joanna odbiła się od Windowsa XP.
-
#pepperberry dostarczyło (kurierem!) ubranko: [bravissimo.com](s) - i było to dobre. #stanikomania.
-
MIAUUUU. (a echo na to: niemożliwe)
-
No dobra, a teraz idę, bo dedlajn jest duży i zły.
-
#ludziektórzy upierają się, że strzałki na tym obrazeczku idą from right to left. Potrzebuję nowego tagu, bo #dzieńklientadebila zdecydowanie nie wystarczy.
-
-
Środa, 2 listopada 2011
-
Listopadzie, nie zacząłeś się za fajnie, i jeśli o mnie chodzi, to mógłbyś się już skończyć.
-
[^evva] Albo też będę się nad tym tłumaczeniem bujać do rana, a lakiery sobie kupię, żeby nie pęknąć z frustracji.
-
A teraz ładnie i szybko przetłumaczę bardzo dużo słów, a potem w nagrodę kupię sobie te wszystkie: [feelunique.com](s)
-
#pokajamnika by Joanna.
-
MIAU.
-
[^reuptake] O, brzmi jak dieta dla mnie :)
-
#sklepynaktoresieobrazilam [^evva] i #tchibo (za terminy i wysyłanie niekompletnych zamówień, czyli pierdół za 8 zł paczką pobraniową za 20)
-
#sklepynaktoresieobrazilam a skoro już zainaugurowałam taki fajny tag, to od razu dopiszę tu #asos (za kłamliwą obsługę klienta i blokowanie kasy na paypalu)...
-
#sklepynaktóresięobraziłam: sorry, #zooplus, ale dwa tygodnie czekania na dostawę psiej karmy KURIEREM to jednak trochę sporo.
-
-
Wtorek, 1 listopada 2011
-
Ten przymus wypowiadania się na tematy, na które nie ma się nic sensownego do powiedzenia. Internecie, szkodzisz mi.
-
Piątek, 28 października 2011
-
#wktorym mój mąż poszedł popchac sąsiadke.
-
[^cloudy] Ja też (choć akurat dla mnie to one nieszczególnie twarzowe są, ale ojtam). #hipstafocieevvy.
-





